Rada Miejska czy Kancelaria Ochrony Burmistrza? Jak w Hrubieszowie kastruje się niewygodne skargi mieszkańców

Kiedy obywatel patrzy władzy na ręce i punktuje jej działania, lokalny samorząd powinien stanowić wzór transparentności i merytorycznej dyskusji. Jednak w Hrubieszowie obserwujemy zgoła inny mechanizm. Gdy do Rady Miejskiej trafiła skarga na publiczne zachowanie Burmistrz Marty Majewskiej, którego legalność i sposób wykorzystania funkcji publicznej stały się przedmiotem oceny, urzędnicza machina ruszyła do pracy. Dokumenty obnażają bezlitośnie mechanizm, w którym

Rada Miejska czy Kancelaria Ochrony Burmistrza? Jak w Hrubieszowie kastruje się niewygodne skargi mieszkańców Dowiedz się więcej »

Państwo ściga za uszkodzenie pomnika morderców z UPA, którego legalności nie wyjaśniono od lat

Gdy na początku sierpnia 2026 roku nieznani sprawcy zniszczyli napisy na pomniku w Liskach (a w zasadzie to w Białymstoku, w gminie Dołhobyczów w powiecie hrubieszowskim), przez mainstreamowe media przetoczyła się fala oburzenia. Czołowe stacje telewizyjne i portale internetowe natychmiast podchwyciły narrację o „akcie wandalizmu” i „profanacji”. Ambasada Ukrainy wydała kategoryczne oświadczenie, w którym strofowała Polaków, żądając surowego ukarania winnych i oskarżając nasze społeczeństwo o narastającą

Państwo ściga za uszkodzenie pomnika morderców z UPA, którego legalności nie wyjaśniono od lat Dowiedz się więcej »

Bezczelność władz powiatu w Hrubieszowie sięgnęła zenitu!

To, co wydarzyło się na dzisiejszej nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu w Hrubieszowie, z pewnością przejdzie do niechlubnej historii lokalnego samorządu. Decyzja o przekazaniu w prywatne ręce na całą dekadę działalności Podstawowej Opieki Zdrowotnej została ostatecznie przypieczętowana. Jednak to nie sam wynik głosowania budzi największe oburzenie, lecz styl, w jakim koalicja rządząca oraz dyrekcja szpitala potraktowały opozycję, zasady transparentności i samych mieszkańców.

Bezczelność władz powiatu w Hrubieszowie sięgnęła zenitu! Dowiedz się więcej »

Najpierw jeden oferent. Potem najem bez przetargu. Kulisy przekazania hrubieszowskiego POZ

Ostrzegaliśmy przed tym scenariuszem od dawna. Kiedy na łamach portalu „Konkretnie” obnażaliśmy anatomię cichej prywatyzacji Podstawowej Opieki Zdrowotnej w hrubieszowskim szpitalu, władza nabierała wody w usta i próbowała uśpić czujność mieszkańców. Dziś wszystko stało się jasne. Już siódmego sierpnia 2026 roku o godzinie 10:00 odbędzie się zwołana w trybie pilnym sesja nadzwyczajna Rady Powiatu. To właśnie tam ma dokonać się

Najpierw jeden oferent. Potem najem bez przetargu. Kulisy przekazania hrubieszowskiego POZ Dowiedz się więcej »

Szpitale toną w długach, a kontrakty sięgają milionów. Wynagrodzenia lekarzy w powiatowych szpitalach: Hrubieszów, Krasnystaw i Tomaszów Lubelski

Powiatowe szpitale w naszym regionie regularnie balansują na krawędzi bankructwa. Lokalni samorządowcy pompują w szpitale ogromne kwoty nawet zaciągając kolejne wielomilionowe kredyty na łatanie budżetowych dziur, a pacjenci z niepokojem słuchają doniesień o zamykaniu oddziałów. W przestrzeni publicznej dominuje narracja o chronicznym braku pieniędzy w ochronie zdrowia i o niedofinansowanym systemie. Jednak gdy redakcja portalu „Konkretnie” dotarła do oficjalnych dokumentów finansowych, zza kurtyny tej

Szpitale toną w długach, a kontrakty sięgają milionów. Wynagrodzenia lekarzy w powiatowych szpitalach: Hrubieszów, Krasnystaw i Tomaszów Lubelski Dowiedz się więcej »

10 milionów w koszu, pozew zamiast odpowiedzi. Dlaczego władza nie chce debaty?

W polityce samorządowej uśmiechy, przecinanie wstęg i starannie reżyserowany PR to chleb powszedni. Problem pojawia się, gdy ten pudrowany wizerunek zderza się z twardymi faktami. Kiedy lokalnej władzy brakuje merytorycznych argumentów na niewygodne pytania dotyczące publicznych pieniędzy i wadliwych inwestycji, najprostszą metodą obrony staje się atak. Cel takich działań może być jeden – wywołanie efektu

10 milionów w koszu, pozew zamiast odpowiedzi. Dlaczego władza nie chce debaty? Dowiedz się więcej »

„Dom, który czyni szalonym”. Jak dzień po wniesieniu skargi do sądu szpital zmienił swoje stanowisko

Czy można przez dekady zasiadać na kluczowych stołkach w kraju i regionie, współdecydować o unijnych dyrektywach w Brukseli, pełnić mandat poselski, a potem doprowadzić do sporu o stosowanie jednej z najbardziej podstawowych ustaw gwarantujących obywatelom dostęp do informacji publicznej? Przykład dyrektora SPZOZ w Hrubieszowie, Arkadiusza Bratkowskiego, pokazał, że jak najbardziej. Wystarczyła jednak jedna, zdecydowana skarga

„Dom, który czyni szalonym”. Jak dzień po wniesieniu skargi do sądu szpital zmienił swoje stanowisko Dowiedz się więcej »

Szpitalne Bastylie. Dlaczego publiczne szpitale nie chcą ujawnić pełnych danych o wynagrodzeniach

  Dzisiaj, 14 lipca, przypada rocznica zburzenia Bastylii, symbolu absolutystycznego ucisku, tajemnic i władzy, która głęboko w lochach skrywała swoje sekrety przed obywatelami. Dokładnie 237 lat po tamtych wydarzeniach, na naszej lubelskiej prowincji, lokalni dyrektorzy publicznych szpitali próbują budować własne, małe Bastylie. Murami, które mają chronić ich przed kontrolą społeczną, nie są już jednak kamienne

Szpitalne Bastylie. Dlaczego publiczne szpitale nie chcą ujawnić pełnych danych o wynagrodzeniach Dowiedz się więcej »

Śmieciowy paraliż w Hrubieszowie. Mieszkańcy zapłacą więcej, problem zostaje.

Ekspresowe tempo, brak jakichkolwiek konsultacji społecznych oraz sesja nadzwyczajna zwołana praktycznie z dnia na dzień, w taki właśnie sposób hrubieszowski magistrat przeprowadził drastyczną podwyżkę opłat za śmieci. Decyzja o głębszym sięgnięciu do kieszeni mieszkańców zapadła w trybie sprinterskim, bez miejsca na merytoryczną dyskusję. Ale to nie wszystko. Oficjalne uzasadnienie do projektu uchwały, podpisane przez burmistrz

Śmieciowy paraliż w Hrubieszowie. Mieszkańcy zapłacą więcej, problem zostaje. Dowiedz się więcej »

Baza NATO czy bastion PR? Rozbieramy „Fort Marti” na części

Są różne rodzaje politycznych odklejek. Jedne wywołują uśmiech, inne politowanie, jeszcze inne zwyczajnie przerażają. Ale raz na jakiś czas trafia się prawdziwa perełka, taka, przy której człowiek najpierw przeciera oczy ze zdumienia, potem wybuchnie śmiechem, a na końcu zastanawia się, czy osoba podpisująca się pod tym pomysłem naprawdę pełni ważny urząd publiczny. Mowa o najnowszym

Baza NATO czy bastion PR? Rozbieramy „Fort Marti” na części Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry