Wytrychami w Konstytucję. „Stan wyższej konieczności konstytucyjnej” i „demokracja walcząca” demolują państwo prawa

Obecny rząd przyzwyczaił już Polaków do tego, że gdy brakuje mu większości do zmiany ustaw lub cierpliwości do przestrzegania procedur, sięga po polityczne zaklęcia. Najpierw premier Donald Tusk ogłosił doktrynę „demokracji walczącej”, a w ostatnich dniach do słownika obozu władzy wszedł nowy wytrych ustrojowy: „stan wyższej konieczności konstytucyjnej”. Pod tym dumnie brzmiącym hasłem 30 października

Wytrychami w Konstytucję. „Stan wyższej konieczności konstytucyjnej” i „demokracja walcząca” demolują państwo prawa Dowiedz się więcej »